Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby owsiane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby owsiane. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 sierpnia 2013

Nocna nieowsianka w słoiku po maśle orzechowym




Kolejna z takowych.
Tym razem w słoiku po maśle z Marks&Spencer. 











 To jej wygląd wczoraj wieczorem, jeszcze przed wymieszaniem poprzez potrząsanie (wyglądało to na pewno śmiesznie, gdy skakałam i trzepałam się po całej kuchni ze słoikiem w rękach ;))




A tu już rano, po dodaniu owoców :)
 

 - 3 łyżki kaszy kukurydzianej
- łyżka otrębów owsianych
- 1/2 szklanki mleka
- 2 łyżki jogurtu
- łyżka startej gorzkiej czekolady/ łyżeczka kakao
- łyżka syropu z agawy
- cynamon
- dowolne owoce (u mnie kiwi, jabłko, banan, borówki)


 1. Kaszę z otrębami gotuję w mleku do uzyskania gęstej konsystencji (ja gotowałam w 1/3 szkl mleka i miałam łatwiej, bo moja kasza była ugotowana), dodaję cynamon, syrop z agawy.
2. Przelewam do słoiczka, dodaję jogurt, czekoladę/kakao.
3. Zakręcam wieczko, mieszam porządnie, wstawiam do lodówki na noc.
4. Rano dodaję ulubione owoce i zajadam!

 Powód dlaczego nazwałam ją "nieowsianką" jest prosty - główną bazę stanowi kasza kukurydziana (więc chyba powinnam ją nazwać "kukurydzianką"), która została mi po wczorajszym obiedzie. 

A co, zamieszczę zdjęcie! Co się będzie chować w niewdzięcznym folderze, wystawię je na pokaz :)

 Kurczak z czerwoną papryką, kaszą kukurydzianą, natką pietruszki i sosem jogurtowo-orzechowym

Ok, może to i wygląda jak jajecznica, ale uwierzcie mi, że w smaku było pyszne :)
Podsmażam posiekaną połówkę cebulki, dodaję pokrojoną i zamarynowaną wcześniej w oliwie, pieprzu i soli pierś z kurczaka, potem, gdy mięsko nie jest już surowe dodaję pokrojoną połówkę papryki, w międzyczasie blenduję na pył orzechy brazylijskie (każde inne też się sprawdzą), dodaję do nich 3,5 łyżki jogurtu greckiego, sok z cytryny, sól, pieprz, blenduję jeszcze raz, zalewam nim kurczaka i warzywa na patelni, mieszam, dodaję 3 czubate łyżki kaszy kukurydzianej (którą wcześniej ugotowałam na wodzie), mieszam, nakładam na talerz, posypuję natką pietruszki i podaję z drugą pokrojoną w paski połówką papryki.

Czy ktoś to czytał? Nie wiem. Ale pierwszy raz zrobiłam sobie sama taki pyszny (i na słono) obiadek, także musiałam się pochwalić i zapisać ku pamięci ;) 

Smacznego!
Mayamee :)

poniedziałek, 8 lipca 2013

Pieczona owsianka z Danio

Kolejny cudowny poranek. Pogoda nas rozpieszcza. Chyba odpokutowuje ten nieudany czerwiec i początek wakacji :) Wstałam i pierwsze co zrobiłam, to otworzyłam balkon, uniosłam głowę w stronę nieba i łapałam poranne słońce. Cudownie. Zeszłam na dół, odsłoniłam żaluzje, wyszłam na taras. Och... Przecudownie. Choć może każdy inny w tak gorący poranek sięgnąłby po granolę, albo crunchy, zalał zimnym jogurtem i pałaszował z owocami, ja, na przekór tym wszystkim, rozgrzałam piekarnik. 







Gdy wszystko było gotowe, owsianka w piekarniku, pozostało mi tylko czekać... Ale mogłabym tak czekać w nieskończoność - z kubkiem kawy i książką, w słońcu.









Kiedy już totalnie zatopiłam się w lekturze i całkowicie weszłam w "tamten świat", odezwał się piekarnik. To pikanie nie jest przyjemnym dźwiękiem, ale oznacza ŚNIADANIE! Odkładając więc książkę, zatopiłam znowu... ale łyżkę. W owsiance.


 Składniki:
- 4 łyżki płatków owsianych
- 2 łyżki otrębów owsianych
- 1/3 szkl mleka
- jabłko
- 2 łyżki serka waniliowego homogenizowanego
- cynamon
- szczypta proszku do pieczenia

1. Płatki i otręby wymieszać, zalać mlekiem, odstawić do wchłonięcia na ok. 10 min.
2. Jabłko pokroić według własnego uznania (ja połówkę w kosteczkę do środka, parę plasterków na wierzch a resztę do zjedzenia na surowo, tak jak kocham najbardziej)
3. Napęczniałe płatki wymieszać z serkiem homogenizowanym, pokrojonym w kosteczkę jabłkiem, dodać cynamon (do smaku, ilość według uznania) i proszek do pieczenia. Można ozdobić plastrami jabłka.
4. Uznałam, że serek i jabłko są wystarczająco słodkie (i miałam rację), dlatego nie dosładzałam już niczym, ale jeśli ktoś lubi tak słodko słodko, to proszę bardzo ;)
5. Piec przez 25 - 30 min w 180 stopniach.



 Smacznego!
Mayamee